Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eyeliner. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eyeliner. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 marca 2015

Lazy Sunday Sunrise



Mój niedzielny, mało produktywny makijaż;) Nie ma sensu tworzyć tutorialu bo opiera się w sumie na 3 krokach. To mój sprawdzony sposób na makijaż instant kiedy dopada mnie twórczy i ogólny leń:D Na całą powiekę wybieram dowolny cień (w tym wypadku wiosenne słoneczko;)), wewnętrzny kącik muskam rozświetlaczem (MUR Golden Lights), i neutralne matowe obramowanie (ciepły brąz z Essential Mattes). Do tego kreska, tusz i już:) Nikt nie pomyśli że to 3 niedbałe machnięcia pędzlem;) a ile czasu na słodkie leniuchowanie zaoszcędzone:D

Buziaczki:* Minnie

piątek, 20 marca 2015

Makeup Revolution Essential Mattes 2 (makijaż+minirecenzja)




Jeśli szukacie swojej pierwszej, neutralnej paletki matowej a szczególnie lubicie brązy tak jak ja, ta paletka jest właśnie dla was:)

 Półka cenowa jest rewelacyjnie niska, ponieważ paletka kosztuje zaledwie 20 zł. [dostępna w drogeriach internetowych bądź przez oficjalną stonę producenta]
Niska cena absolutnie nie oznacza w tym wypadku niskiej jakości, cienie mają bardzo dobrą pigmentację, ciekawe wykończenie przypominające nieco satynowe, świetnie się blendują, nie tracą na intensywności po całym dniu noszenia, nie roluja się w załamaniach powieki i nie osypują się w czasie aplikacji.
 Nie jestem specjalistką od składów kosmetyków więc dla wnikliwych pozostawiam zdjęcie do analizy;) Pudełeczko jest estetyczne i całkiem zgrabne, wielkością porównywalne z większym smartfonem. Trudno określić na ile jest trwałe, ponieważ moje kosmetyki spokojnie leżą tylko w szafie, ale plastik jest stosunkowo gruby.
 W palecie znajduje się 12 kolorów. 1,3,5,9,10,11 i 12 to tonacja chłodna, natomiast 2,4,6,7,8 ciepła. Osobiście wolałabym gdyby te najciemniejsze kolory były jednak ciepłe. Do paletki dołączona jest też długaśna pacynka, nie polecałabym jej do nakładania cieni ale można z jej pomocą wygodnie rozcierać bazę, a do paletki włożyć swój ulubiony pędzelek:)

A teraz wracamy do makijażu, zgodnie z numerkami jakie dodałam na powyższym zdjęciu oznaczyłam kolory w tutorialu więc cały makijaż możecie wykonać z użyciem tylko tej paletki;) Makijaż jest banalnie prosty i uniwersalny, idealny na co dzień.




 (uniwersalna graficzna forma nie uwzględnia mojej specyficznej budowy oka i pozwala dopasować makijaż do własnych warunków dlatego zdecydowałam się na zastosowanie takich schematów, na czerwono zawsze zaznaczony jest dany "obszar roboczy")

Na cały obszar roboczy nanosimy korektor (ja używam L'oreal Perfect Match nr 2 Vanilla), łuk brwiowy matowimy beżem [3].

Sięgamy po pędzelek typu kulka (bądź inny dość precyzyjny), mieszamy ze sobą dwa cienie [8] i [12] w stosunku 1:1 i nanosimy je w załamaniu powieki delikatnie wyciągając na zewnątrz ponad załamaniem oraz na ok 1/3 zewnętrznej części powieki ruchomej.
 Tym samym kolorem i pędzelkiem zaznaczamy 1/3 dolnej powieki.

 Najjaśniejszym brązem [6] i klasycznym pędzelkiem do blendowania rozcieramy wszystkie granice pierwszego koloru.

Zmieniamy pędzelek na mały, płaski o krótkim włosiu i rozcieramy kolor na dolnej powiece.
Dowolnym pędzelkiem nakładamy najjaśniejszy beż [1] koncentrując się na wewnętrznym kąciku oka i delikatnie rozjaśniamy obszar bod brwią. 
 Malujemy klasyczną kreskę eyelinerem-dokładny sposób TU, (użyłam eyelinera Bell Glam Night). 
Tuszujemy rzęsy (mój obecny tusz to L'oreal False Lash Wings Midnight Blacks)

Gotowe:)

wtorek, 17 marca 2015

Arabian gold


 


Zapraszam na orientalny tutorial ze złotem na dwa sposoby;)

 (uniwersalna graficzna forma nie uwzględnia mojej specyficznej budowy oka i pozwala dopasować makijaż do własnych warunków dlatego zdecydowałam się na zastosowanie takich schematów, na czerwono zawsze zaznaczony jest dany "obszar roboczy")

 Na łuk brwiowy nanosimy korektor i matowimy pudrem lub beżowym cieniem.

 Nakładamy czarną bazę (kredka, eyeliner, kremowy cień) nadając jej orientalny kształt, trudno mi opisać ten krok więc sugerujcie się bardziej rysunkiem;) chodzi o to aby wyciągnąć kształt klasycznego migdałka jak najbardziej w kierunku zakończenia brwi ale nie malulemy całej powieki ruchomej zostawiając mały obszar obok wewnętrznego kącika, granice rozcieramy palcem.

 Ta sama baza ląduje na połowie dolnej powieki na grubości "poduszeczki" pod okiem, jeśli nie jest u was mocno zaznaczona napnijcie mieśnie oka podczas mrużenia wtedy widać dokładnie ten kształt.

 Na całą czarną bazę (na dole również) nakładamy czarny, matowy cień.

 Blendujemy granice czarnego cienia za pomocą ciemnego, ciepłego, matowego brązu.

 Sięgamy po jasne, satynowe złoto i pędzelek kuleczkę i nakładamy od wewnętrznego kącika po czarny cień.

 Granicę z czarnią delikatnie rozcieramy metaliczną miedzią.

 Mocno napigmentowanym, intensywnym, złotem i małym precyzyjnym pędzelkiem zaznaczamy dolną powiekę od wewnętrznego kącika oka zachodząc kolorem na czerń, dla spotęgowania efektu możemy użyć cienia na mokro zwilżając pędzelek wodą lub mieszając cień z przeźroczystą bazą w płynie.

Na tym etapie można też przykleić brokat, ja użyłam małych "piegów" złoto-hologramowych, kleimy na specjalny klej do brokatu lub bezbarwny eyeliner, zaczynamy od łączenia czarnego cienia ze złotem i wyciągamy w kierunku złota na dł. około 1cm.

Na koniec rysujemy kreskę eyelinerem z ostrym dziubkiem w wewnętrznym kąciku po czarny cień (dalej nie ma takiej konieczności bo i tak jej nie widać), malujemy na czarno linię wodną, tuszujemy rzęsy, lub/i doklejamy sztuczne.

Gotowe;)

sobota, 14 marca 2015

Simple lines


Prosty sposób na idealną kreskę ;)

 (uniwersalna graficzna forma nie uwzględnia mojej specyficznej budowy oka i pozwala dopasować makijaż do własnych warunków dlatego zdecydowałam się na zastosowanie takich schematów, na czerwono zawsze zaznaczony jest dany "obszar roboczy")

Zaczynamy od wyrównania kolorytu powieki korektorem oraz przypudrowania łuku brwiowego.

 Sięgamy po jasno kremowy satynowy cień i nakładamy płaskim pędzelkiem na całą powiekę ruchomą oraz delikatnie rozjaśniamy obszar pod brwią muskając jedynie kolorem.

 Tym samym kolorem rozświetlamy wewnętrzny kącik oka.

 Na linię wodną nakładamy jasną cielistą kredkę, ten krok sprawi że nasze oko stanie się optycznie większe.

 Załamanie powieki delikatnie zaznaczamy jasnym matowym brązem używając pędzelka typu kulka (aby precyzyjnie nałożyć kolor na małym obszarze).

 Tym samym kolorem zaznaczamy dolną powiekę do połowy oka.

 Sięgamy po precyzyjny pędzelek i czarny eyeliner i zaczynamy zabawę z kreską. Pierwszą linię jaką malujemy jest przedłużenie dolnej powieki oka długości ok. 5mm (1), następnie od końca tej kreseczki malujemy linię biegnącą w stronę linii rzęs tworząc kontur jaskółki (2), następnie zaczynając od środkowego kącika oka malujemy cienką kreskę przy samej linii rzęs (3).

 Staramy się namalować płynne przejście łączące cienką kreskę przy lini rzęs z kontutem jaskółki (4).

Ostatnim krokiem jest zamalowanie obszaru naszej kreski oraz ewentualne poprawki jeśli w którymś miejscu kreseczka jest krzywa.

Kluczem do sukcesu jest praktyka, im więcej ćwiczymy tym bardziej nasza kreseczka jest idealna. Jeśli na początku nie jesteśmy zadowolone z tego jak wygląda kreseczka warto przerzucić się z eyelinera na miękką kredkę, którą można rozetrzeć patyczkiem kosmetycznym ukrywając tym sposobem wszelkie nierówności.

Powodzenia:)